02.01.2018

Agnieszka Krakowiak- Kondracka " Zostań do rana" - recenzja


'' Małżeństwo to nie jest sklep, z którego każdy bierze coś dla siebie.[...]
To spółdzielnia. Pracuje się razem i dzieli tym, co się uzyskało''.

Na kartach powieści autorstwa Agnieszki Krakowiak- Kondrackiej pt. '' Zostań do rana'' mamy przyjemność poznania Baśki, która została porzucona przez męża. Pogrążona w rozpaczy po nieudanym małżeństwie kobieta, odnajduje sens swojego życia w opiece nad bezpańskimi, porzuconymi psami.

Ambitna pani architekt, buduje swoje schronisko w bardzo przemyślany sposób dzięki czemu można powiedzieć, że zapewnia zwierzętom spokojne, pełne ładu i uporządkowania życie.

Wszystkie uczucia kobieta przelewa na psy,a miłość do zwierząt jest sensem jej każdego dnia.

Po pewnym czasie  główna bohaterka książki zaczyna rozumieć, że nie tylko czworonogi są sensem jej życia, ale także ludzie, dzięki którym zrozumie, że nie jest jeszcze za późno aby zacząć od nowa walczyć o lepsze jutro w swoim życiu prywatnym.
Z momentem dojścia do pewnych refleksji, kobieta zauważa że warto zawalczyć o siebie oraz swój sukces zawodowy, którego nie mogła osiągnąć, dzięki byciu ograniczaną przez męża. Kobieta dostrzega ważne dla siebie priorytety.

W moim odbiorze książka '' Zostań do rana '' jest pozycją, która niesie  za sobą nową świeżość i otuchę dla wszystkich tych, których  doświadczył w mniej lub bardziej bolesny sposób.

Bardzo ładnie pokazuje, że czasem warto jest podjąć trud walki o swoje szczęście, mimo przeciwności losu.

Ponieważ książka napisana jest bardzo przystępnym dla czytelnika językiem, jest idealną pozycją na zimowy wieczór z kubkiem gorącej herbaty w ręku.
 Jest to pozycja, którą zdecydowanie polecam, ze względu na siłę, którą w sobie posiada. Siłę kobiety, która pomimo trudnych doświadczeń w życiu, odnajduje w sobie energię aby się podnieść po zachwianiu poczucia własnej wartości i zawalczyć o siebie.

Jest to książka idealna, dla miłośników literatury obyczajowej.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Literackiego.



fot. Katarzyna Oberda




19.12.2017

Szymon Jędrusiak Zawisza Czarny. Droga do króla - recenzja

Drugi tom powieści obfituje w akcję, rozgrywającą się na wielu terenach, a fabuła skupia swoją uwagę wokół polskiego wywiadu i zdrady jednego z jego agentów.

Jest to też moment, w którym do Polski wraca Zawisza w towarzystwie Aarona, poszukującego w Gdańsku swojej wielkiej miłości - Ayshe. W tej właśnie chwili do Polski wraca Zawisza. Towarzyszy mu Aaron, który w Gdańsku poszukuje śladów swojej wielkiej miłości - Ayshe. 

Książka jest przemyślana i napisana z humorem, co dodatkowo dodaje jej wartości.

Plusem powieści jest to, że tym razem dowiadujemy się wielu rzeczy na temat Zawiszy oraz jego relacji z innymi ludźmi.

Drugi tom powieści również jest napisany w oparciu o źródła historyczne.
Jeżeli chodzi o stronę techniczną powieści, bardzo podobają mi się zawarte w niej dialogi .

Podobnie jak w przypadku pierwszego tomu, gorąco polecam :). Myślę, że fani literatury historycznej, odnajdą w niej coś dla siebie :) .

Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Bukowy Las. 






















Szymon Jędrusiak ''Zawisza Czarny. Aragonia''- recenzja

Chociaż książki historyczne to ten typ literatury, który rzadko czytam ze względu na często trudną tematykę, w książce Szymona Jędrusiaka znalazłam coś, co sprawiło, że zatrzymałam się nad nią nieco dłużej.

Książka posiada bardzo ładną okładkę, a postać Zawiszy ukazana jest jako odważnego rycerza.

Bardzo spodobał mi się także sposób prowadzenia przez autora fabuły zawierającej w sobie politykę, szpiegów, przekręty, turnieje oraz opisy średniowiecznej Aragonii.

Bardzo dobrym zabiegiem zastosowanym przez autora jest lista publikacji, na których się opierał podczas pisania książki, a które możemy znaleźć na jej końcu.

Zdecydowanym minusem całości jest skupienie się przez autora na innych bohaterach, z pominięciem głównego - Zawiszy, o którym dowiadujemy się na  samym końcu czytania książki.


Czy warto sięgnąć po tą pozycję ? Myślę, że ze względu na akcję, która się w niej toczy, zdecydowanie tak.
Mnie zdecydowanie za mało w powieści było  samego Zawiszy.  Mimo, to polecam. :)

Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Bukowy Las.


























Traci Chee '' Czytelniczka''- recenzja

Szesnastoletnia Sefia wie, czym jest walka o przetrwanie. Po tym, jak brutalnie zamordowano jej ojca, dziewczyna uciekła do puszczy, wraz ze swoją ciotką Nin. Tam uczyła się przetrwania, tropienia, polowania i kradzieży. Wszystko po to by przetrwać. A jej jedyną pamiątką po zmarłych rodzicach jest książka, która spoczywa na dnie jej plecaka
Dziewczyna nie ma pojęcia, że niedługo to właśnie ten przedmiot stanie się  kluczem do odkrycia przeszłości świata, w którym żyje i uratowania jej ciotki, która została porwana przez tajemniczych napastników, przez co Sefia zostaje zupełnie sama. W jej życiu pojawia się Łucznik, który decyduje się pomóc jej w uwolnieniu ciotki.
Chociaż nie szczególnie przepadam za fantastyką, mogę śmiało napisać, że książka Traci Chee, jako jedna z nielicznych, podobała mi się.
W książce szczególnie podobał mi się sposób prowadzenia przez autorkę narracji, przepełniony akcją oraz świat głównej bohaterki, pełen mroku i wielu tajemnic.

Czy warto przeczytać powieść ? Przekonajcie się Państwo sami. 
Gorąco polecam :-)
Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las.












John Green '' Żółwie aż do końca '' - recenzja

Na kartach powieści autorstwa Johna Greena, poznajemy Azę cierpiącą na OCD  czyli zaburzenia obsesyjno- kompulsyjne.  Młoda dziewczyna jest mocno wycofana z życia społecznego, ograniczającego się w jej przypadku do spędzenia kilku godzin w szkole.
Szesnastoletnia Aza nigdy nie planowała angażowania się w poszukiwania zaginionego miliardera Russella Picketta. Zwłaszcza, że ma dostatecznie dużo swoich zmartwień. Problem w tym, że w grę wchodzi utrata przyjaźni z Daisy, która trwa od niepamiętnych czasów oraz grube sumy pieniędzy. I chociaż Aza decyduje się zaangażować w zajęcia poza szkolne, nadal musi walczyć z własnymi myślami. Będzie musiała znaleźć w sobie odwagę by odbudować znajomość z synem miliardera Davisem, a przede wszystkim pokonać przepaść, która oddziela ją od reszty ludzi. Poszukiwania Picketta mogą być dla Azy największą przygodą jej życia, ale jednocześnie największym życiowym wyzwaniem. 
Żówie aż do końca, to bardzo ciekawie napisana książka, która zamiast pokazywać barwne uroki choroby, uświadamia o niej czytelnika i pokazuje trudy walki z codziennością.
Książka jest udaną próbą autora, pokazującą cierpienie wywołane przez własny umysł oraz naturę ludzką. Choć jest to dość ciepła historia, pokazuje punkt widzenia nastolatki cierpiącej na OCD.

Książkę zdecydowanie polecam każdemu, kto lubi realistyczne powieści. :)
Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las.



Emily Barr '' Jedyne wspomnienie Flory Banks'' - recenzja

Na kartach powieści autorstwa Emily Barr pt. '' Jedyne wspomnienie Flory  Banks'' poznajemy siedemnastolatkę, która cierpi na amnezję następczą.
Tytułowa bohaterka, gdy miała dziesięć lat, w jej głowie wykryto nowotwór. Wskutek wycięcia operacyjnego, dziewczyna traci pamięć.
 Ma wspomnienia sprzed choroby, ale nie jest w stanie zapamiętać nic nowego. Obrazy, słowa i myśli może zatrzymać w głowie tylko przez kilka godzin, potem je zapomina. Dziewczyna funkcjonuje tylko dzięki notatkom, które sporządza sobie na rękach, karteczkach, w telefonie, notesie. 
Pewnego dnia całuje się z chłopcem i ...udaje jej się o tym nie zapomnieć. Niestety Drake, który wstrząsnął jej światem, wyjeżdża daleko na północ, do Arktyki. Na przekór logice i własnym ograniczeniom Flora wyrusza w niezwykłą podróż w poszukiwaniu Drake, któremu udało się zmienić coś, co wydawało się nie do zmiany. 

 Życie dziewczyny jest niezwykle trudne, ciągle musi polegać na innych. Dlatego gdy w życiu dziewczyny pojawia się pewien chłopak, który ją całuje, a Flora o tym nie zapomina dzieje się cud. Tylko, że chłopak, który przywrócił jej wiarę w normalność właśnie wyjechał. Wtedy Flora postanawia wyruszyć w świat, by go odnaleźć i tak rozpoczyna się jej największa przygoda życia.

Ponieważ główna bohaterka powieści jest bardzo sympatyczna, da się ją polubić. Podczas czytania książki cały czas trzymałam kciuki za to, żeby dała sobie radę z wszystkimi spotykającymi ją trudnościami. Nie ukrywam, że bardzo mocno jej współczułam tej nietypowej i jednocześnie trudnej choroby.


"Jedyne wspomnienie Flory Banks" to niezwykle mądra, pouczająca literatura dla młodzieży. Pokazuje nam, jak może wyglądać życie człowieka, który cierpi na amnezję. Jakie myśli pojawiają się w głowie. Książka Emily Barr zdecydowanie jest czymś nowym, oryginalnym. 
 Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny i lekki w odbiorze. Mimo ciężkiej tematyki, czyta się naprawdę dobrze.

Ponieważ książka skłania do głębszych refleksji nad życiem, gorąco ją polecam każdemu, bez względu na wiek. :) 






































Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Bukowy Las

















18.12.2017

Barbara Wood '' Ulica Rajskich dziewic''-recenzja

Powieść Barbary Wood pt. '' Ulica Rajskich dziewic'' osadzona jest w Egipcie - kraju rządzącym się swoimi własnymi prawami, gdzie religia ma ogromny wpływ na życie mieszkańców.

Na kartach powieści poznajemy młodą Yasminę, która po wielu latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych, zostaje wezwana do Egiptu. 
Niczego nieświadoma dziewczyna podejrzewa, że zostaje wezwana przez umierającego ojca. Okazuje się jednak, że do powrotu zmusiła ją babcia - Amira.

Kobieta za wszelką cenę pragnie pogodzić umierającego syna z córką. Dzięki temu mamy możliwość poznania  przeszłości rodu Raszidów.

Opowieść dziewczyny zaczyna się w 1945 roku, a kończy w 1988.
Jako czytelnicy, mamy możliwość przeniesienia się do powojennego Kairu, aby przejść z rodem Raszidów przez społeczne i obyczajowe zmiany- Amira snuje swą opowieść, która rozpoczyna się w 1945 roku a kończy w roku 1988. Przenosimy się do powojennego Kairu, by razem z rodziną Raszidów przejść przez społeczne i obyczajowe zmiany, jakie nastąpiły w ciągu tych lat. Poznajemy całą gamę przeróżnych osobowości, ich uczucia, myśli i motywy postępowania. Poznajemy codzienne życie Kairu, które autorce udało się rewelacyjnie oddać. I poznajemy losy członków jednej z najważniejszych kairskich rodzin.

Książka jest niesamowicie napisaną sagą jednej z najbogatszych i najbardziej wpływowych rodzin egipskich.
Poprzez karty książki możemy zatopić się w kairskim klimacie tamtejszej arystokracji, pełnym wystawnych przyjęć, lecz również możemy poznać życie ludzi z najbiedniejszych rodzin. Zatapiamy się w życiu pełnym miłości, strachu, upokorzeń, nadziei, rozczarowań i namiętności. I chociaż dla mnie takie życie jest niewyobrażalne, czasami wręcz szokujące, to dzięki książce udało mi się lepiej zrozumieć tok myślenia egipskich kobiet. 
Książkę zdecydowanie polecam każdemu, kto lubi powieści typu sag rodzinnych . Co więcej, warto zapoznać się z książką, chociażby ze względu na poznanie innych kultur.

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji, serdecznie dziękuję Wydawnictwu Książnica




































Polecany post

Agnieszka Krakowiak- Kondracka " Zostań do rana" - recenzja

'' Małżeństwo to nie jest sklep, z którego każdy bierze coś dla siebie.[...] To spółdzielnia. Pracuje się razem i dzieli tym, co s...